Jak zadbać o siebie jesienią? Jesienna pielęgnacja

Jak zadbać o siebie jesienią? Jesienna pielęgnacja

Jesień to okres przejściowy, jedni ją uwielbiają, inni nienawidzą. Często jest deszczowa i wietrzna, a dni stają się coraz krótsze. Podczas gdy przyroda szykuje się na nadejście zimy, wiele osób również odczuwa pewne zmiany. Problemy z porannym wstawaniem, brak energii, sucha skóra, niesforne włosy i uczucie zimna to tylko niektóre z częstych objawów. W tym artykule dowiesz się, jak lepiej zadbać o siebie jesienią, by poprawić swoje samopoczucie.

1. Postaw na odporność

Jak powszechnie wiadomo, jesień to czas przeziębień. Jako że lepiej zapobiegać niż leczyć, warto wzmocnić swój układ odpornościowy. Zaleca się zatem włączyć do swojej diety różnego rodzaju kiszonki, które wspomagają układ trawienny dobrymi bakteriami, tym samym wzmacniając odporność. Kapusta kiszona zawiera witaminy takie jak C i K2, a także potas i magnez. Oprócz produktów fermentowanych, warto pić także herbatkę z imbiru, który rozgrzewa i wspomaga układ immunologiczny.

2. Spędzaj więcej czasu na zewnątrz

Mimo że chłód i wiatr nie zachęcają do wychodzenia na dwór, zaszywanie się w domu nie poprawi twojego samopoczucia. Ubierz się ciepło i postaraj się wybrać na półgodzinny spacer kilka razy w tygodniu. Ruch na świeżym powietrzu pobudzi krążenie i poprawi nastrój, a widok kolorowych drzew cieszy oko. Wybierz się z rodziną lub zabierz psa, i ciesz się z ostatnich promieni słońca, zanim cały świat zapadnie w sen zimowy.

3. Nawilżaj skórę

Nasza cera w okresie jesiennym potrzebuje większej dawki nawilżenia po ostrym letnim słońcu. Ogrzewane pomieszczenia dodatkowo ją wysuszają, przez co może stać się szorstka i nieprzyjemna w dotyku. Dobrą metodą na zapewnienie jej odpowiedniego nawilżenia jest stosowanie humektantów (gliceryna, kwas hialuronowy, aloes) w połączeniu z emolientami (oleje: jojoba, ze słodkich migdałów, awokado, z pestek malin). Możemy stosować te składniki w czystej postaci, bądź szukać kremów z ich zawartością. Na popękane usta i dłonie warto także zaopatrzyć się w maść z witaminą A w aptece, która mimo niskiej ceny działa niezwykle skutecznie.

4. Nie zapomnij także o włosach

Swetry i szaliki przeważnie nie współgrają dobrze z włosami, które będą się elektryzować, puszyć i niszczyć. Teraz warto skupić się na nawilżaniu i natłuszczaniu kosmyków. Nie oznacza to konieczności kupowania ogromnej ilości kosmetyków- wystarczy wybrać dobrą, nawilżającą maskę oraz spray lub serum zabezpieczające i wygładzające. Raz w tygodniu możemy również pokusić się o kurację olejową przy użyciu tego, co już mamy w kuchni, np. oleju słonecznikowego, kokosowego bądź ryżowego. Włosy najlepiej upinać lub zaplatać w warkocz na noc, by zapobiec zniszczeniom mechanicznym. Jeśli chcemy pójść na całość- poduszka z jedwabną poszewką z pewnością pozwoli nam zminimalizować tarcie i niszczenie pasm przez sen, co zaowocuje ich lepszą kondycją.

5. Nawadniaj od środka

Latem łatwo pamiętać o piciu wody, orzeźwiającej lemoniady lub kompotów, jednak jesienią jest to równie ważne. Dobrym sposobem na nawodnienie organizmu jest picie herbat, które przyjemnie rozgrzewają. Wypróbuj nowych, jesiennych smaków, lub sięgnij po swój ulubiony i pij przynajmniej dwa razy dziennie. Korzystając ze wspomnianej wcześniej porady, dodaj pokrojone plasterki imbiru, by wzmocnić działanie.

6. Otocz się przyjemnymi zapachami

Może to być cokolwiek- od pieczonego jabłecznika lub ciasta marchewkowego, których aromat będzie roznosić się po całym pomieszczeniu, do świeczki zapachowej, czy też nowych perfum, które poprawią nam nastrój. Ładny zapach umili każdy, nawet najbardziej deszczowy i ponury dzień, ukoi zmysły, i zrelaksuje. Popularne jesienne zapachy to jabłka z cynamonem, a także żurawina oraz piżmo. Cokolwiek będzie ci się dobrze kojarzyć, nada się doskonale.

A jak ty radzisz sobie z nadejściem jesieni?

1 Comment

  1. Z tym nawadnianiem to najgorzej idzie. W lecie odczuwam pragnienie i dużo piję a już jesienią i zimą coraz mniej.
    Jesienią też skupiam się na skórze, bo zawsze po lecie i slońcu jest mocno przesuszona. Smaruję się emolientem dexerylem, który jest do pbardzo przesuszonej skóry ale ostatnio kosmetyczka powiedziala mi, że po mojej skórze widać, że malo piję… No i teraz stosuję obie terapie czyi picie i smarowanie:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *