katar u mężczyzny

Przesilenie wiosenne, pogoda niezdecydowana, raz leje, zaraz pada śnieg, a w poniedziałek świeci słońce. Zwolnienia z pracy sypią się, aż miło. W internecie powstaje multum poradników jak przetrwać ten czas chorób z mężczyzną, gdy my też chorujemy jednocześnie. W końcu wszyscy podobno wiemy, jak chorują mężczyźni, umierają na katar, a przy bólu gardła wybierają gustowną trumnę. Za to kobiety zawsze są silne, niestraszny im zapchany nos. I tak doprowadzą dom do perfekcji, a na dokładkę zajmą się umierającym na katar mężem. Amerykańscy naukowcy Tfu, tym…Czytaj dalej „Mężczyźni nie umierają na katar. To my chcemy być niezniszczalne”

kiedyś było lepiej

W dyskusjach z innymi pokoleniami, gdy ktoś starszy chce podważyć moje zdanie, często powołuje się na przeszłość. Na pewno znacie to gadanie, że pewne rzeczy są dobre, bo tak było od zawsze. Ludzie bez zastanowienia powtarzają schematy zaczerpnięte z życia poprzednich pokoleń i uznają to za wystarczające usprawiedliwienie dla swoich czynów. Popatrzcie, chociażby na naszych polityków. Konserwatywne, tradycyjne wartości nadal są forsowane jako prawda objawiona. Kobiety ciągle są wkładane do tych samych szufladek. Mężczyźni często chcą za nas decydować, szefować, a do tego wymagać ciepłego…Czytaj dalej „Przeszłość nas nie usprawiedliwia”

szacunek do siebie

Słyszałyście kiedyś, że nie macie do siebie szacunku? Albo, że Kasia z bloku obok w ogóle się nie szanuje? Założę się, że przez całe życie, przewija się przez różne środowiska temat szacunku kobiet do samych siebie. Dziwnym trafem nigdy nie słyszałam, żeby o brak szacunku do siebie został posądzony jakikolwiek mężczyzna. To niestety nas rozlicza się ze wszystkich zachowań, które w jakikolwiek sposób nie są standardowe i przykleja się nam łatkę ladacznic, kobiet bez szacunku i wyobraźni. A szacunek do siebie nie ma nic wspólnego…Czytaj dalej „Trochę szacunku, do siebie”

feministka

Codziennie oprócz pięknych idei i fajnych pomysłów dla kobiet, pojawia się też mnóstwo seksistowskich wypowiedzi, które budzą niesmak. Niestety nawet czytając komentarze pełne oburzenia, cały czas widzę, jak kobiety odcinają się od feminizmu. Ta ciągła asekuracja, podkreślanie, że nie jest się feministką. Nie tylko mnie to bawi, ale przede wszystkim martwi. Wiem, z jakich powodów kobiety nie chcą nazywać się feministkami. Wiem też, że wiele kobiet nawet nie wie, czym jest feminizm. Niestety odnoszę wrażenie, że nawet świadomość, jakie dokonania mają feministki, a także opowiadanie…Czytaj dalej „Feministka, to brzmi dumnie!”

finanse

Obszar finansów wciąż obfituje w niezliczoną ilość stereotypów związanych z płcią. Bardzo tego nie lubię, ale obserwuję prawie każdego dnia. Od jakiegoś czasu mogę popatrzeć na podejście do finansów z zupełnie innej strony niż dawniej, ze względu na pracę. Jednak jeśli chodzi o stereotypy płciowo-finansowe, praca tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że wiele z nich wciąż dotyczy naszej codzienności. Inwestowanie jest dla facetów Niestety nadal niewiele kobiet inwestuje. Odnoszę wrażenie, że niepotrzebnie wiele z nas zostawia tę dziedzinę mężczyznom i nawet nie chce się zainteresować…Czytaj dalej „Stereotypy płciowo-finansowe”

aktywizm społeczny

Z wielką nadzieją patrzę na wiele akcji uświadamiających, protestów i różnego rodzaju spotkań organizowanych w dobrej sprawie. Niedługo dzień kobiet, w Polsce szykuje się kolejny duży strajk. Na razie nie spotkałam żadnych skrajności, dość mało głupot i jestem pełna nadziei, że nikt nie spieprzy tego wydarzenia. Wiemy, że aktywizm społeczny jest ważny. Pozwala zapoznać się większej liczbie odbiorców z dowolnym tematem. Niestety z różnymi akcjami bywa często tak, że przynoszą odwrotny skutek. Pod wpływem emocji niektórzy ludzie, robią po prostu głupie rzeczy, które odbijają się…Czytaj dalej „Aktywizm potrzebuje przemyślenia”

miesiączka

Nie wiem, jak wyglądały Wasze pierwsze miesiączki, ale pewnie oczekiwałyście w tym czasie wsparcia, zrozumienia i uspokojenia. Niestety różnie z tym wszystkim bywa. Myślę, że to wszystko wynika nie tylko z naszej mentalności, ale zupełnie różnych doświadczeń związanych z miesiączką, które bardzo się różnią w zależności od pokolenia. Nasze mamy miesiączkowały przez większość życia w zupełnie innych czasach, bez środków higienicznych, na wyciągnięcie ręki, praktycznie w każdym sklepie. Nasze babcie to znowu osobna historia, często mrożąca krew w żyłach. Jak one sobie radziły, gdy podpaski…Czytaj dalej „Jak podczas okresu radziły sobie nasze babcie – krótka historia (vlog)”

etyka

Ostatnio dużo się zastanawiam nad tym, co jest etyczne, co chcę wspierać jako konsumentka, a co zupełnie nie przystaje do moich wartości. Oczywiście zastanawiając się nad takimi rzeczami, szybko można dojść do wniosku, że praktycznie nic nie jest etyczne i zacząć popadać w skrajności. Mam nadzieję, że mnie to nie czeka. Niestety, nawet drobne gesty, które czynnymi, żeby nasze wybory dostarczały mniej cierpienia innym, mogą być odbierane jako nadmierne przejmowanie się i analizowanie. Dzisiaj jednak nie będzie o reakcjach ludzi, a właśnie o tych drobnych…Czytaj dalej „Kilka ważnych wyborów życiowo-konsumenckich”